Поделиться в соц. сетях
Мы старались сделать для вас лучший проект в интернете.
Поделитесь им с друзьями, так вы поддержите наше развитие.
Когда вы делитесь записью, вы помогаете ресурсу расти, что стимулирует нас продолжать развивать проект и радовать вас новым, качественным контентом.
P.S. Если вы не хотите нас поддержать, нажмите на крестик в правом нижнем углу.
txtsong.com Тексты песен для разучивания и караоке
  • Меню
    • Исполнители
    • Топ 100
  • Фильтр
Поиск по базе с фильтром по: жанрам, лайкам и фразам
введите запрос в строку поиска
введите запрос в строку поиска
введите запрос в строку поиска
введите запрос в строку поиска
введите запрос в строку поиска
Очистить форму
Выбери себе фильм на вечер по предпочтениям, среди 65480 лучших подборок!
Тексты песен » Szacunek Ludzi Ulicy

Текст песни: Szacunek Ludzi Ulicy + перевод

2017 язык: польский
53
0
5:05
0
Группа Peja/Slums Attack в 2017 году, совместно с лейблом RPS Enterteyment, опубликовала сингл Szacunek Ludzi Ulicy, который вошел в альбом Szacunek Ludzi Ulicy. Язык произведения - польский, ниже вы найдете перевод на русский язык, трек исполняется в жанре иностранный рэп и хип-хоп, вы можете слушать, изучить слова или скачать лирику бесплатно, прокомментировать, как сами куплеты так и смысл который они в себе несут.
исполнитель:
Peja/Slums Attack
альбом:
Szacunek Ludzi Ulicy
лейбл:
RPS Enterteyment
жанр:
Иностранный рэп и хип-хоп

Wiesz co się liczy?! Szacunek ludzi ulicy!

Pe do En kreska! Bez tego zostajesz z niczym!

Wiesz co się liczy?! Szacunek ludzi ulicy!

Dla Was rap ćwiczyć to dla całej miejskiej dziczy!

Wiesz co się liczy?! Szacunek ludzi ulicy!

Wiesz co się liczy?! Wiesz, wiesz co się liczy?

To dla wszystkich naszych ludzi, którym ten rap się nie nudzi

Czas się obudzić by wyjaśnić, co trzeba

Dla chujowych rapów gleba, trochę piachu ich nie ma! (nie ma!)

Znów się odzywam, gdyż zachodzi potrzeba!

Popopwe popierdółki, które emitują radia

Tak jak oni skurwiałe, ode mnie dla nich pogarda!

Nadal mamy farta, nadal sprzyja nam karta

W rękawie wciąż asy to nie sprzedać się dla kasy!

I mnóstwo pracy, to studia, ulice!

Niebezpieczne życie, znam je, żadne odkrycie!

Dzisiaj na bicie otwarcie nie skrycie

Opowiadam to przeżycie zapierdala za przeżyciem!

Intensywność zdarzeń, nie nadążam by notować

Nadal jest hardcore, kocham, nienawidzę, zobacz!

Ja nie będę się hamować za cenę popularności

Zero populizmu, raczej duży procent złości!

Jesteśmy chamscy, prości, tak szczekają żałośni

Którzy nie dorośli nam nawet do pięt, chuje zazdrośni!

Dużo miłości dla ludzi i tych miejsc!

W których zdarza się być i nie po to by mieć!

Dziś mówię cześć każdemu, kto zasłużył

Każdemu, co nie stchórzył, który dobrze mi wróżył!

Podczas niejednej burzy podał pomocną dłoń

A nie celował mi w skroń, więc Boże wszystkich nas chroń!

Nawet, jeśli rzadko proszę, jak PB nadzieje niosę

I dzisiaj dołożę do tego moje trzy grosze!

Wiesz co się liczy?! Szacunek ludzi ulicy!

Pe do En kreska! Bez tego zostajesz z niczym!

Wiesz co się liczy?! Szacunek ludzi ulicy!

Dla Was rap ćwiczyć to dla całej miejskiej dziczy!

Wiesz co się liczy?! Szacunek ludzi ulicy!

Wiesz co się liczy?! Wiesz, wiesz co się liczy?

Miastem rządzi mafia? To do mnie nie trafia!

Bo po drugiej stronie barykady ziomek będzie lepiej

I ten, co klepie biedę, szybko znajdzie tu robotę

Jebać hołotę, która z psami w komitywie

A groźnie okiem łypie, bo się naoglądał filmów

Ty Benny Blanco z Bronx’u szybko zrzucę Cię z ringu!

Dziś na dopingu, nadmiar testosteronu

Prawdziwy rap dla ulic aż do samego zgonu!

Dosłownie powtarzam, się porażkami nie zrażam

Sukces artystyczny? Kurwa! Bez komentarza!

Bo recenzje mi wystawi każdy fyrtel i podwórko

Każdy winkiel i tak w kółko, życie kręci się jak winyl

Na 33 i pół obroty to wrzucimy!

Szacunek dla tych ludzi, którzy musieli się trudzić

Żeby wyjść na powierzchnię, poczuć powietrze rześkie

Spokojny sen, rodzinne życie bez scen

I przyjaźnie bez ściem, to sobie wszystko ceń!

Broń tego dzielnie, broń się, bij wrogów celnie

Poznań miasto dzielne to jedyne dla mnie miejsce!

Pieprzę groteskę jak instytucje miejskie

Społeczeństwo, co nie chce zmiany na lepsze!

Wyrastając w konfidenctwie na nic Was nie będzie stać!

Umieją tylko dać! Z dupy strzelić, kurwa mać!

A tu trzeba se ułożyć powolutku plan następny

Jak Glon pieprzę ból RAP trzeba być dzielnym!

Wiesz co się liczy?! Szacunek ludzi ulicy!

Pe do En kreska! Bez tego zostajesz z niczym!

Wiesz co się liczy?! Szacunek ludzi ulicy!

Dla Was rap ćwiczyć to dla całej miejskiej dziczy!

Wiesz co się liczy?! Szacunek ludzi ulicy!

Wiesz co się liczy?! Wiesz, wiesz co się liczy?

To miasto penerami wypełnione jest po brzegi

Nawet słabe składy mają prawo się tu cenić!

W pewnym sensie mój styl życia to jest, wciąż ten sam nielegal

Bo ja wiem, kto się tu sprzedał, tytułował się kolega!

Beef za beefem tak to idzie, chociaż twórczość nie na dissach

Nie lubiano kiedyś Rysia jak w Stanach Jadakiss’a

A Ty, jeśli chcesz mnie skreślić w chuja walisz mówię, jeśli!

Będę niczym skurwiel najgorszy jak Joe Pesci!

Nawet bez ferajny, tylko ja adrenalina

Nikt nie zatrzyma furiata, znów zadyma!

Miasto w ryzach nas trzyma, miasto, które ma klimat

Plus styl i klasa, kasa, miasto zaprasza!

Suki też pierwsza klasa tak jak siostry Williams w deblu

Wciąż stanowię temat plot na tym jebanym osiedlu!

Jednak rap zmienił świat na przestrzeni tych lat

I to każdego z nas, dziś jestem z tego rad

Tylko słowa prawdziwe, bo frajer da fałszywe

Nie oprę swej kariery o beef przez jakąś ksywę!

Styl miejski nie wieśniacki, wiem, że jestem chamski

Na ulicy nie wyłapię za przysłowiowy damski!

Nie kumasz mojej jazdy, więc się nadal z tego śmiej

Nie jestem słodziutki niczym Rappin 4 Tay — Hej!

Tylko uliczna sława, która dumą napawa

Od charakternych brawa a krytyka od gamoni

Czas ich rozgonić niech wracają do zagród

Na wsie niech, nie robią obciachu naszemu miastu!

Ty znów mi mówisz zbastuj! Tak nie można, wierz mi Darku!

Jeśli nie my tych leszczy? To, kto zwróci honor miastu?!

Wiesz co się liczy?! Szacunek ludzi ulicy!

Pe do En kreska! Bez tego zostajesz z niczym!

Wiesz co się liczy?! Szacunek ludzi ulicy!

Dla Was rap ćwiczyć to dla całej miejskiej dziczy!

Wiesz co się liczy?! Szacunek ludzi ulicy!

Wiesz co się liczy?! Wiesz, wiesz co się liczy?

Скачать:
  • TXT
  • / FB2
  • / EPUB
  • / MOBI
  • / PDF
Нравится 0

Понравилась лрика? Лайкни и оставь свой комментарий!
Делись в комментариях своим мнением о сингле: о чем эти куплеты по твоему?

Другие треки исполнителя

Każdego Dnia
2017
Fturując
Wieżowiec
2017
Fturując
Pogoda dla Bogaczy
2017
Fturując
Dzień Zagłady
2017
Fturując
Zło
2017
Fturując
Na Co Nas Stać
2017
Fturując

Похожие треки

Eter
2018
Hemp Gru
Grawitacja
2018
Modest
Liście
2018
Sequel
Oszukani
2018
Sequel
Nowy czas, nowe miejsce
2018
Sequel
Życie Warszawy 2
2018
Onar
Kto
2018
Baks
Mały Wielki Człowiek
2018
Patrycja Markowska
Work Hard Play Hard
2019
Smolasty
Pato Alko
2019
Frosti Rege
Pluto
2019
Kazior
WWA
2019
Frosti Rege
Jaskiniowiec
2019
Frosti Rege
Na Zawsze
2019
Frosti Rege

Добавить комментарий

*Все поля обязательны к заполнению.

Нажимая на кнопку "Отправить комментарий", я даю согласие на обработку персональных данных.

Последние комментарии

До свидания, романтика!

TanyaRADA пишет:

- спасибо! От Души!!! ( Улыбаюсь...)все так!!!
Я люблю тебя до слёз

Liza пишет:

Любимая песня моей мамы

Популярные исполнители

Lil B Gucci Mane Lil Wayne Tech N9ne Snoop Dogg K Rino Future Wiz Khalifa Rick Ross E-40 Bones
Показать всех исполнителей

О нас

© 2019 - 2026 txtsong.com Все права защищены

При использовании любых материалов
с данного сайта обязательно активная
гиперссылка на страницу-источник информации.
  • Контакты
  • О сайте

Правообладателям

Сайт не содержит mp3 песен, минусовок, аккордов и другого нелегального контента. Тут только тексты песен на законных основаниях.

Контакты и статистика

abuse.txtsng@gmail.com
Яндекс.Метрика
  • Политика конфиденциальности
  • DMCA / Авторские права
  • Условия использования